Wieczór panieński
Za tydzień mój wymarzony , piękny ślub. Jestem taka podekscytowana, wszystko już gotowe, zapięte na ostatni guzik , a przede mną wspaniałe , nowe życie przy ukochanym mężczyźnie. Wczoraj koleżanki zorganizowały mój wieczór panieński, było fantastycznie. Zaszalałyśmy, niespodzianek było co niemiara, dziewczyna bardzo się postarały. Kulminacyjnym punktem imprezy, okazała się specjalnie zamówiona przez moją świadkowi, wróżka. Nie zapomnę tego uczucia, gdy mi wróżyła i ten dreszczyk emocji.
Było to niesamowite, wszędzie zapalone świece, przyciemnione światło, niesamowita atmosfera. Wróżka przepowiedziała mi świetlaną przyszłość, szczęście, dwójkę dzieci, o czym od zawsze marzyłam. Była to świetna zabawa, ale też uwierzyłam, ze wszystko o czego pragnęłam, jest w zasięgu ręki.
Za miesiąc, moja przyjaciółka wychodzi za mąż, wiem już jak zorganizuję, jej wieczór panieński. Z pewnością nie zabraknie na nim, wróżki.